Ostatni rządek I karty ASIT

Pierwsza karta ma się ku końcowi. Muszę jednak przyznać, że w ciepłe dni nie mam jakoś zacięcia do wyszywania także stąd ta moja długa nieobecność. 



Teraz robię sobie przerwę od tego kolosa i wracam do Sacred Hour. Bardzo się za nim stęskniłam a Wy wkrótce będziecie mogły zobaczyć kolejne efekty.


Tymczasem po więcej zdjęć zapraszam Was na mojego Instagrama

Wspomnienia...

Wraz z odejściem pięknej pogody, żegnam się także z wakacjami. Przebiegły zdecydowanie za szybko. Ale wiadomo, że na przyjemnościach czas szybko ucieka. A było ich naprawdę sporo. Teraz pozostają wspomnienia lub..... zaplanowanie następnych :)


Ask.fm

Od dziś znajdziecie mnie także na asku. Czasami dostaje od Was pytania albo na fb, mailu czy insta. Myślę, że zebranie wszystkich pytań w jednym miejscu będzie wygodniejsze. Także zapraszam serdecznie tutaj :)