20 września 2020

Jak wyszywać bez supełków? Praca na prawej stronie haftu.

 O tej metodzie mogłabym mówić i pisać bez przerwy. Dziś już nie pamiętam czasów, kiedy wyszywałam kończąc nitkę supełkami. Nie wyobrażam sobie powrotu i z racji estetyki jak i wygody. Jednak dzisiaj podejmuję się tego tematu w pracy innej niż w tej, której poświęciłam post TUTAJ. W asitASIT moge pozwolić sobie na parkowanie i kończenie nitki półkrzyżykiem, jednak w pracy ŁOWICKIE SERCE już nie. Gdybym tak robiła, z racji znacznie większej liczby wolnych pól na kanwie, miałabym mnóstwo fruwających nitek. Tutaj igłę wbijam nie w dziurę kanwy, ale w nią samą. Dziwnie to brzmi, ale ciężko mi to inaczej wytłumaczyć. Dlatego, zamiast fotek, nagrałam krótki filmik instruktażowy, jak to u mnie wygląda. Starałam się jak najwyraźniej zobrazować tę metodę i mam nadzieję, że stanie się ona nieodłącznym wsparciem podczas Waszej pracy nad haftem.



Miłego oglądania i dajcie znać czy filmik i post Wam się podoba!

 

 

sejfik.com

1 komentarz:

  1. Myślę, że na jasnej kanwie byłoby to lepiej widać. Sądząc po wystających nitkach, na prawej , wierzchniej stronie pracy, wbijasz igłę i przeciągasz pod spodem do odpowiedniego miejsca. Ja też tak robię, wtedy powstające krzyżyki przykrywają i mocują mi niteczki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.