Kot Belweder Ronnie'ego Rove'a

A więc kotek skończony, a raczej jego haft:)




 Efekt zaskoczył mnie samą. Gdy wyszywałam miałam wrażenie że to będzie wielka porażka ale w rezultacie jestem zadowolona. Teraz tylko przybić gwoźdź do ściany i powiesić na honorowym miejscu.


A teraz trochę szczegółów: wyszywałam na kanwie 16ct dwiema nitkami. Na cały haft wyszły mi zaledwie 3 całe motki muliny.
To co najbardziej zwróciło moją uwagę to, to że wszelkie wzory Ronniego Rove'a nadają się tylko do dużych powierzchni, gdyż hafty są lepiej widoczne z dużych odległości.
Udostępnij ten wpis

3 komentarze :

  1. Super koteczek. Efekt niesamowity. Bardzo podobają mi się te wyraziste oczy kotka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.