Spinki z biedronkami


Nie planowałam odrywać się od mojej torby, niestety ostatnie przykre wydarzenie u fryzjera doprowadziło mnie do niemalże załamania i musiałam stworzyć coś na szybkiego. Jakiś czas temu dostałam od firmy Haftix próbkę bazy do spinek wsuwek. Postanowiłam je wykorzystać, gdyż nie jestem teraz w stanie chodzić z rozpuszczonymi włosami. 
 




Po raz pierwszy robiłam podobny projekt i samo wykonanie przyniosło mi sporo frajdy. 
Baza jest solidnie wykonana. Umieszczając haft nie miałam żadnych problemów a spinki nosi się wyśmienicie. Bardzo dobrze trzymają włosy, mimo, że jestem posiadaczką niezwykle śliskich włosów to spinki dają radę.

Życzę wszystkim udanej majówki. Ja niestety spędzam ją w pracy:( razem z biedroneczkami :)

Komentarze

  1. O kurcze, tego jeszcze nie widziałam! W życiu bym się nie spodziewała, że można wykorzystać haft na takich wsuwkach do włosów :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne spineczki Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem zachwycona tymi spinkami ♥

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe...nie spotkałam się z takimi wsówkami...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny, nietypowy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog ! Widzę że lubisz to robić :) ! Bardzo miło wraca się do takich blogów . Zostanę to na dłużej . Co powiesz na wspólną obserwację ? :o Zaobserwuj i się odezwij . Ja się zrewanżuję :* <3
    http://patrycjabunt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.